Rekordowa trzecia kwarta w meczu ligowym Anwilu z GTK. 118 rzuconych punktów rywalowi, to najwyższy wynik w EBL w sezonie 2019/2020

43 zbiórki i 28 asyst. To mały wycinek statystyk Anwilu, ale niezwykle istotny, który daje obraz zespołowej gry gospodarzy przeciwko gościom z Gliwic.

W siódmej kolejce EBL Anwil Włocławek rozgormił gości z Gliwic. W Trzeciej kwarcie gospodarze rzucili aż 42 punkty. Łącznie goście stracili aż 118 punktów w całym meczu co jest nawiększym wynikiem w tegorocznych rozgrywkach w EBL.

O pierwszej kwarcie w rywalizacji z GTK Gliwice (11 w EBL) można powiedzieć, że rywale się "badali". Strata przez Anwili 24 punktów to wynik zastosowania obrony strefowej. Od II kwarty rozpoczęła się permanentnego dziurawienia kosza zespołu z Gliwic. Drużyna gospodarzy zagrała tak, jak życzył sobie trener Igor Milićić. Czyli: dzielenie się piłką, asystowanie, przechwyty (14). Od tejże kwarty w zespole Anwilu nastąpiła zmiana w systemie obronnym. W zależności od propozycji ataku podopiecznych trenera Paweła Turkiewicza, Anwil bronił systemem zmiennym z dwoma wysuniętymi graczami, których zadaniem było "rozbijanie" zagrywek i rozegranie akcji przez rywali. Przez kolejne kwarty zmniejszała się ilość starconych punktów przez Anwil:

  • Pierwsza 24
  • Druga 19
  • Trecia 16
  • Czwarta 15

Z każdą minutą Anwil "bawił" się koszykówką niezapominając o obronie i szybkim ataku, który dziś to standard w Europie. Co prawda ten styl gry drużyn, także, a może przede wszytkim w NBA, został mocno skrytykowany przez hiszpańskiego centra Paua Gasola - czytaj w dalszej części artykułu (......)

Statystyki Anwilu przeciwko GTK Gliwice

  • Gospodarze byli na prowadzeniu niemal przez cały mecz: Anwil - 34.19, GTK - 4.10. 
  • Najwyższe prowadzenie gospodarzy - 47 pkt. (113:66) w IV kwarcie
  • Punkty z kolorowego: Anwil 62 (31/46) 67.4%, GTK 32 (16/32) 50%

Anwil Włocławek - GTK Gliwice 118:74 (23:24, 32:19, 42:16, 21:15)

Anwil: Tony Wroten 22 (2 bloki), Chase Simon 16 (9 zb.), Ricky Ledo 16, Krzysztof Sulima 14 (100% za 2), Chris Dowe 12 (6 zb. w ataku), Rolands Freimanis 8, Jakub Karolak 8, Michał Sokołowski 7, Milan Milovanović 6, Szymon Szewczyk 5, Igor Wadowski 2, Adam Piątek 0.

GTK: Payton Henson 19, Brandon Tabb 13, Milivoje Mijović 9 (100% za 1npkt.), Dawid Słupiński 8, Kacper Radwański 6, Łukasz Diduszko 5, Piotr Hałas 4, Joe Furstinger 4, Mateusz Szlachetka 4, Duke Mondy 2.

 (......) Koszykówka straciła na swojej jakości" - twierdzi Pau Gasol, który krytykuje koszykówkę w USA(.....)".

- Kiedy byłem młodszy, za takie rzuty, które dziś się oddaje, trener wysłałby cię na ławkę w ramach kary - podkreśla Pau Gasol, który utrzymuje się w NBA od 2001 roku. Nie tylko Hiszpanowi nie podoba się obecny trend w koszykówce. Dziś rzuty oddaje się w 7-8 sekundzie rozegrania. (.....)Swoją rolę stracili gracze na pozycji nr 5: Shaquille O'NealHakeem Olajuwon czy Tim Duncan" - dodaje hiszpański gracz.

Ta gra przeniosła się także na ligi europejskie. Dziś trudno wskazać zespół, w którym dominującą rolę spełniają gracze rodzimi. Bardzo często trzon drużyny oparty jest na graczach amerykańskich. Ten sposób gry, o którym mówi Gasol, a który wyparł "stary" styl spowodował, że koszykówka stała się jeszcze bardziej atletyczna i fizyczna.

"Nowy" Anwil to Kamil Łączyński, który długo rogrywał piłkę. Wielu kibiców miało mu to za złe. Kamil to jeden z tych graczy, którzy lubią grę poukładaną i podporządkowaną myśli trenera. Dlatego uważam, że trener Igor Milićić ma problem z ułożeniem aktualnego składu Mistrza Polski. Im więc szybciej gracze Anwilu przyswoją sobie założenia taktyczne sztabu trenerskiego, tym szybciej zobaczymy Anwil taki jaki chcemy. Grający z polotem a jednocześnie twardo w obronie. A ów Anwil będzimy mogli zobaczyć już w najbliższą środę w Lidze Mistrzów. Rywalem MP będzie wicemistrz Belgii Antwerp Giants. Mecz pokaże Eurosport 2. Początek o godzinie 18.20 (13.11.19 r.).


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu