Odpowiedzą za kradzież rozbójniczą

Działania policjantów z włocławskiej „patrolówki" doprowadziły do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzewanych o kradzież pieniędzy krótko po zgłoszeniu od pokrzywdzonego. Dokładne ustalenia i analiza przebiegu zdarzenia pozwoliły zakwalifikować czyn jako kradzież rozbójniczą. 28- i 58-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Dyżurny włocławskiej jednostki policji otrzymał w tym tygodniu około południa zgłoszenie, że w rejonie jednego z dyskontów spożywczych w mieście doszło do sprzeczki pomiędzy trzema mężczyznami. Z relacji zgłaszającego wynikało, że podeszło do niego dwóch nieznajomych mężczyzn i zabrało mu drobne pieniądze, które trzymał w ręku. Gdy pokrzywdzony upomniał się o swoją gotówkę, jeden z nich uderzył go w twarz, po czym obaj oddalili się z miejsca.

Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli działania w celu zatrzymania sprawców. Po uzyskaniu rysopisu i ustaleniu kierunku, w którym udali się agresorzy, szybko wpadli na ich trop. Mężczyźni w wieku 28- i 58-lat zostali zatrzymani i przewiezieni na komendę. Badanie alkomatem wykazało, że 28-latek miał ok. 2,3 promila, a jego starszy kompan ok. 1,8 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zabezpieczyli także znalezione przy nich pieniądze.

Agresorzy spędzili noc w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty kradzieży rozbójniczej. Śledczy na podstawie zgromadzonych materiałów ustalili, że w tej sytuacji wystąpił tzw. wypadek mniejszej wagi, wobec czego sprawcom grozi do 5 lat za kratami.


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu